Blog

2011.03.23„Wartości i biznes”

Czy jest o czym mówić? Wiadomo przecież: wartości każdy ma swoje, a biznes polega na zarabianiu pieniędzy. W praktyce trzeba to jakoś godzić.

Próbę uchwycenia wartości najczęściej widać w postaci spisanej misji i wizji firmy. Jednak tylko nielicznym organizacjom udaje się uchwycić autentyczne wartości, spójne dla celów i charakteru działalności firmy oraz celów i motywacji, jakimi kierują się zatrudnieni tam ludzie.

Często misja, wizja i wartości organizacyjne definiowane są w sposób życzeniowy: chcielibyśmy, by tak nas widziano, żebyśmy tacy byli. Codzienne decyzje i działania wielu firm wyglądają jednak inaczej. Na sztandarach powiewają hasła „jakość”, „doradztwo”, „nastawienie na potrzeby klienta”. W praktyce rozliczany jest obrót, progres sprzedaży, wielkości „koszyka” zakupów nawet, jeśli stją w sprzeczności z wysoką jakością potrzebami klientów. Rozdźwięk pomiędzy wartościami deklarowanymi i realizowanymi szybko wychodzi na jaw budząc żarty, drwiny, irytację aż po zniechęcenie i poczucie wypalenia.

Pracownicy jednej z korporacji natychmiast przekręcili definicję wartości „Jesteśmy szczerzy - zawsze mówimy to, co myślimy” na „Jesteśmy szczerzy - zawsze mówimy to, co chcą od nas usłyszeć” (co odzwierciedlało faktyczny stan rzeczy).

Wartości spajają biznes. Musi być pewien poziom zgody pomiędzy tym kto sprzedaje, co sprzedaje i jak sprzedaje.

człowiek sprzedaż wartości.JPG - 384 - 166

Świetny produkt sam się nie sprzeda. Pracownik odejdzie, jeśli stale będzie robił coś wbrew sobie. Nikt nie lubi mieć poczucia, że wciska buble.

Biznesowi coraz bardziej brakuje wartości. Być może już niedługo czeka nas zwrot w strategiach rozwoju organizacji. Nabór poprzez zdefiniowane kompetencje i rozwój poprzez szkolenia w wielu przypadkach są już normą. Nowym kierunkiem może być budowanie organizacji opartych na wspólnych, realizowanych w praktyce wartościach (choć na razie, dla wielu brzmi to jeszcze jak science-fiction).


powrót do spisu »

napisz komentarz »

Brak komentarzy.